![Przed Jose Ramonem Sandovalem poważny test w La Liga [Przed Jose Ramonem Sandovalem poważny test w La Liga]](news_images/2375.jpg) | | Przed Jose Ramonem Sandovalem poważny test w La Liga |
W pierwszym tygodniu nowego sezonu Mallorca odwiedzi Teresa Rivero, by zmierzyć się z Rayo. Dla madryckiego klubu jest to debiut w Primera Devision. Do najwyższej klasy rozgrywek dostali się pod wodzą Jose Ramona Sandovala. W Segunda Division podopieczni Sandovala musieli uznać wyższość tylko Realu Betis, który zajął 1. miejsce. Nieźle jak na klub, który będzie czwartym z Madrytu klubem w La Liga, ale rzeczywistość jest nieco inna.
Ten klub jest zagadką i może być trudny do zrozumienia, patrzać z zewnątrz, ale bardzo łatwy do zaakceptowania, kiedy już jesteś środku. Dzielnica Vallecas, od której wzięła się nazwa, jest znana w Madrycie z hipisowskiej atmosfery i marihuany w powietrzu. Klub miał słabe szczęście do właścicieli. Od 1991 roku Rayo było pod wodzą Pedro Ruiza-Mateosa, a od 1994 roku aż do teraz, kontrolę przejęła jego żona Teresa Rivero, od której imienia i nazwiska nazwano stadion klubu w 2004 roku. Firma tych potentatów biznesu zbankrutowała dwukrotnie pozostawiając Rayo w finansowych tarapatach.
Ostatni z problemów przyszedł w zeszłym sezonie, kiedy to zawodnicy nie dostawali zapłaty przez 11 miesięcy, a Rayo B nie było w stanie zapłacić arbitrowi za spotkania. Naziemny personel klubu dostał miesięczną pensję po 5 miesiącach, ponieważ gracze utracili zarobki, a miejscowi z Vallecas zorganizowali zbiórkę pieniędzy. Pan i pani Ruiz-Mateos są znani z Opus Dei, skrajnie prawicowej, konserwatywnej gupy religijnej. Para z motywami Che Guevary, flagami republikańskimi i anty-nazistowskimi hasłami daje do myślenia jak to wszystko działa. Coż, jakoś się udaje.
Jednakże Teresa Rivero sprzedała klub, a nowym właścicielem został Raul Martin Presa, który przez swoje pierwsze sześć miesięcy jako szef próbował odciążyć klub. Do pierwszej kolejki La Liga w szatni klubu też nie było spokojnie. Nowe nabytki nie wyglądają bardzo dobrze: Perea z Atletico, Muchu z Celty Vigo i dwóch innych zawodników o których nikt nie słyszał. Z Rayo odeszli Ci, którzy byli odpowiedzialni za sukces klubu w zeszłym sezonie, m.in. Coke i Armenteros (do Sevilli) oraz Trejo do Mallorci.
Brak innych ruchów na rynku transferowym, które wyglądały jak wymiana, co było podstawą sukcesu promocji Rayo wygląda źle, jednakże nie wszystko stracone. Dwa sezony temu Rayo zajęło 11. miejsce, a kampania była ponura. Pepe Mel, trener, który obecnie prowadzi Real Betis i zajął 1. miejsce podczas sezonu 2010/11 został zwolniony z Rayo w lutym po serii porażek. Zapłacił za niekonsekwencje zespołu.
Z tak małymi oczekiwaniami w zeszłym sezonie, Jose Ramon Sandoval sprawił cud. Złe wyniki zostały odsunięte na bok, a niezdolność Celty do wygrania dwóch spotkań z rzędu sprawiło, że Rayo wyglądało lepiej nić oni. Vallecas sprzedadzą bilety na wszystkie mecze przyszłego sezonu. Kibice w Vallecas nie sprawiają wiele hałasu, ale atmosfera, kiedy cały stadion skacze sprawia, że włosy stoją dęba do ostatniej minuty. Za Sandovalem, który nie ma wielkiego doświadczenia, stoją kibice, którzy oczekują radości z gry. Największym wyzwaniem Sandovala będzie utrzymać Rayo na boisku i poza nim. |