![Athletic Bilbao zmierzy się w finale z Barceloną lub Valencią [Athletic Bilbao zmierzy się w finale z Barceloną lub Valencią]](news_images/2957.jpg) | | Athletic Bilbao zmierzy się w finale z Barceloną lub Valencią |
Athletic Bilbao został pierwszym finalistą Copa del Rey po komfortowej wygranej 6-2 z Mirandesem na San Mames. Wynik dwumeczu, 8-3, dla podopiecznych Marcelo Bielsy.
Trzy bramki w pierwszych 22 minutach meczu, strzelone przez zespół z La Liga, efektywnie i efektownie zabiły mecz jeszcze zanim się na dobre rozpoczął. Bramkę kontaktową na 3-1 strzelił dla gości Aitor Blanco, który ponownie trafił do siatki pod koniec meczu. Fernando Llorente wpisał się na listę strzelców dwukrotnie, wyraźnie podkreślając dobrą grę swojej drużyny.
Mirandes przyjechał na San Mames ze znacznie gorszym wynikiem z pierwszego spotkania. Przegrana 1-2 na własnym stadionie utrudniła zadanie piłkarzom Mirandesu, którzy potrzebowali dobrego startu na terenie wroga, aby w ogóle myśleć o wyniku dającym awans do finału Pucharu Króla.
Niestety dla gości, już w 11 minucie meczu Iker Muniain skutecznie utrudnił plan przeprowadzenia przez Mirandes odwetu. Piłkarz Bilbao pozostawiony bez opieki w polu karnym, bez problemu wpakował piłkę w prawy róg bramki strzeżonej przez Nauzeta. Problem w tym, że już trzy minuty później, cały mecz dla drużyny przyjezdnej wyglądał kompletnie beznadziejnie.
Athletic zaatakował z prawej strony boiska, w polu karnym rywala znalazł się nie pilnowany Markel Susaeta, który mając trochę miejsca w jedenastce Mirandesu, obrócił się i strzelił drugą bramkę dla swojej ekipy. Goście stracili wszelką nadzieje na odwrócenie niekorzystnego wyniku. Osłabiona zwierzyna została zraniona po raz kolejny w 22 minucie spotkania. Genialnym przerzutem piłki z prawej strony boiska popisał się wcześniejszy strzelec bramki, Susaeta. Do nadlatującej piłki dobiegł Jon Aurtenetxe i głową umieścił piłkę w siatce.
Biało-czerwoni dominowali w każdym calu, w przeciwieństwie do swojego rywala, który podbramkowych szans miał jak na lekarstwo. Wydaje się, że najlepsza szanse dla swojego zespołu zmarnował Pablo Infante, który uderzając z rzutu wolnego trafił prosto w mur ustawiony przez piłkarzy Bilbao.
Mirandes na drugą połowę wyszedł wyraźnie podrażniony. W efekcie czego, piłkarze gości wytoczyli swoje najcięższe działa i tak pierwszą dobrą okazje po zmianie stron zmarnował Infante, który strzałem na bramkę nie zdołał zaskoczyć stopera gospodarzy. Jednak tuż przed pełną godziną gry, Mirandes strzelił gola kontaktowego. Blanco wykorzystał wcześniejszy strzał kolegi z drużyny, po którym piłka dobiła się od słupka i w zamieszaniu pod bramką rywala zdołał wepchnąć futbolówkę do siatki.
Llorente wyraźnie podrażniony tym trafieniem gości, postarał się o przekonujące zwycięstwo swojej drużyny, strzelając dwie bramki w 4 minuty. Pierwsza z nich padła po stracie piłki przez gości w środku pola. Futbolówkę przejęli gospodarze, Llorente otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z zespołu i tuż przed polem karnym, widząc wychodzącego bramkarza, podciął piłkę i podwyższył wynik spotkania na 4-1.

Druga bramka tego piłkarza w tym meczu padła po asyście Muniaina, który wbiegając z prawej strony w pole karne rywala, przerzucił piłkę nad głowami zawodników znajdujących się w środku jedenastki Nauzeta do znajdującego się z lewej strony Llorente. Hiszpan wślizgiem wpakował piłkę do siatki po raz kolejny wprawiając cały stadion w euforie.
Goście jednak nie zrezygnowali i tak w 86 minucie meczu, rzut wolny wybronił Gorka Iraizoz, odbijając piłkę wprost na głowę piłkarza Mirandesu. Ten z kolei zaskoczony cała sytuacją uderzył głową na dalszy słupek, gdzie czyhał już Blanco. Piłkarz ostatecznie wepchnął piłkę do siatki i strzelił w tym meczu swoją drugą bramkę. W 88 minucie spotkania, wynik ustalił Cesar Caneda, który próbując przeciąć podanie przeciwnika, zmienił tor lotu piłki, notując trafienie samobójcze.
Taki wynik spotkania oznacza, że Athletic Bilbao spotka się w finale Copa del Rey ze zwycięzcą dzisiejszego meczu, który odbędzie się na Camp Nou. Barcelona na własnym stadionie podejmować będzie Valencię, która na teren rywala przyjedzie w nieco gorszej sytuacji. Po remisie 1-1 na Mestalla, Blaugrana mając strzeloną bramkę na wyjeździe jest bliżej awansu. Na pomeczową relacje z tego meczu zapraszamy dziś wieczorem.
Athletic Club: Iraizoz; Iraola, Javi Martínez, Amorebieta, Aurtenetxe; Iturraspe (San José, min.58), De Marcos, Herrera (Íñigo Pérez, min.74); Susaeta, Llorente oraz Muniain (David López, min.77).
CD Mirandés: Nauzet; Garmendia, César Caneda, Aitor Blanco, Raúl García; Mujika, Iribas (Borrell, min.55), Martins (Garro, min.68), Pablo Infante; Alain (Muneta, min.46) oraz Lambarri.
Bramki: 1-0, min.11: Muniain. 2-0, min.14: Susaeta. 3-0, min.22: Aurtenetxe. 3-1, min.57: Aitor Blanco. 4-1, min.71: Llorente. 5-1, min.75: Llorente. 6-1, min.86: Aitor Blanco. 6-2, min.88: César Caneda, bramka samobójcza. |