| 1. | ![]() | Real Madryt | 38 | 100 |
| 2. | ![]() | FC Barcelona | 38 | 91 |
| 3. | ![]() | Valencia CF | 38 | 61 |
| 4. | ![]() | Malaga CF | 38 | 58 |
| 5. | ![]() | Atletico Madryt | 38 | 56 |
| 6. | ![]() | Levante UD | 38 | 55 |
| 7. | ![]() | Osasuna Pampeluna | 38 | 54 |
| 8. | ![]() | RCD Mallorca | 38 | 52 |
| 9. | ![]() | Sevilla FC | 38 | 50 |
| 10. | ![]() | Athletic Bilbao | 38 | 49 |
| 11. | ![]() | Real Sociedad | 38 | 47 |
| 12. | ![]() | Real Betis Sevilla | 38 | 47 |
| 13. | ![]() | Getafe CF | 38 | 47 |
| 14. | ![]() | RCD Espanyol | 38 | 46 |
| 15. | ![]() | Rayo Vallecano Madryt | 38 | 43 |
| 16. | ![]() | Real Zaragoza | 38 | 43 |
| 17. | ![]() | Granada CF | 38 | 42 |
| 18. | ![]() | Villarreal CF | 38 | 41 |
| 19. | ![]() | Sporting Gijon | 38 | 37 |
| 20. | ![]() | Racing Santander | 38 | 27 |
| Zobacz całą tabelę | ||||
| 1. | ![]() | Messi Lionel | 50 | |
| 2. | ![]() | Cristiano Ronaldo | 46 | |
| 3. | ![]() | Falcao | 24 | |
| 4. | ![]() | Higuain Gonzalo | 22 | |
| 5. | ![]() | Benzema Karim | 21 | |
| Zobacz całą tabelę | ||||
| Hala_Madrid | 24.05.2012, 15:53 |
| taki ciezki dzien??? ;p hehe | |
| bartek15pl | 24.05.2012, 15:30 |
| zawodnikow* valencje* sry ale zmęczony jestem :) | |
| bartek15pl | 24.05.2012, 15:29 |
| Malaga* :D | |
| bartek15pl | 24.05.2012, 15:29 |
| Mlaga jak kupi z 3 klasowych zawodniow myśle ze napewno zepchnie valencja do 4miejsca :) | |
| Mateusz17 | 24.05.2012, 14:13 |
| Zresztą Messi na razie nic nie wygrał, gole o nic są nic nie warte, Messi rozegrał z Realem w tym sezonie 4 mecze, 0 bramek. Ronaldo miał 3, oczywiście jesli mówimy o ważnych meczach. | |
Musisz być zalogowany by dodać komentarz.
| Newsów: | 3316 |
| Komentarzy: | 30581 |
| Użytkowników: | 4441 |
| Zmiana na szczycie środka tabeli | |||
| 20 lutego 2012, 18:08 | autor: mateusz390 | ||
Liga przestała być interesująca z uwagi na duopol Barcelony i Realu. Warto jednak pochylić głowę, spojrzeć w dół tabeli, aby zobaczyć, że: -Real Zaragoza rozgrywa najgorszy sezon w swojej 80-letniej historii -rewelacja ostatnich lat, Villarreal, jest o włos od degradacji. -Sevilla jest cieniem samej siebie -Rayo Vallecano i Levante UD są prawdziwymi niespodziankami sezonu i piszą swoją historię Rewelacja jesieni w niedzielę zanotował kolejną przegraną – to 9 z rzędu strata punktów w lidze. Żaby przestają skakać, chowają się w zarośla z których wyszły zadziwiając świat. Levante powoli kończy marzyć o europejskich pucharach. Po 18 dniach w pierwszej czwórce, obecnie zespół notuje spory regres i spadł już na siódmą lokatę. Kibice zaczynają się budzić z jesiennego snu i zegnać puchary na Estadio Ciudad de Valencia. Sezon w pigułce– Levante gromi kolejnych rywali Początek jak zwykle – dwa remisy na początku sezonu – nikt nie spodziewał się wybuchu formy zawodników Juana Ignacio Martineza. W połowie września drużyna rozpoczęła maszerować na szczyt. Zaczęło się od skromnej wygranej z Realem Madryt 1-0. Warto odnotować, że Królewscy stracili komplet punktów jedynie w Walencji i w starciu z Barceloną. Żaby nie przestawały zachwycać wygrywając 7 kolejnych spotkań z rzędu: między innymi z Espanyolem, Malagą, czy fatalnie spisującym się w tym roku – Villarreal. Każda seria ma swój koniec, ta skończyła się 30 października w meczu z Osasuną. Manua Gustavo podczas trzech kolejnych meczów wyciągał piłkę z bramki aż siedmiokrotnie, a jego przyjaciele odpowiedzialni za ofensywę odblokowali się dopiero dwadzieścia dni po blamażu z Los Rojillos, strzelając dwa gole w przegranym meczu z Atletico. W kolejnym spotkaniu zawodnicy uwierzyli w swoje możliwości wygrywając ze Sportingiem aż 4-0, aby tydzień później dostać tęgie lanie od Katalończyków na Camp Nou. Ostatnie zwycięstwo w lidze Levante to miało miejsce.... 10 grudnia ubiegłego roku z Sevillą.
Umarł król, niech żyje król Zespół Juana Martineza w ostatnich dwóch spotkaniach stracił aż 9 bramek! Przegraną z Realem można jeszcze zrozumieć, ale to, co działo się na Estadio Ciudad w niedzielę jest sporym zaskoczeniem. Beniaminek przyjechał, strzelił 5 bramek i Levante znowu musiało przełknąć gorzki smak porażki, mimo strzelonych 3 goli. Levante przestaje istnieć na piłkarskiej mapie Europy, w zamian Hiszpania odsłania kolejną niespodziankę – Rayo. Żaby żegnają się z pucharami, za to zespół z przedmieść Madrytu poważnie aspiruje do gry w Lidze Europejskiej. Do tego jeszcze daleka droga, bo między 10. a 4. zespołem ligi jest skromne dwa punkty różnicy. Na koniec sezonu będziemy mile zaskoczeni, czy to miłe złego początki? Mam tu na myśli zarówno Levante i Vallecano.
| |||
| ligabbva.pl/ mateusz390 | Wyświetleń: 437 | ||
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się.
| #9 | 2012.02.25, 08:00 | kacperaldo134 | |
| #8 | 2012.02.24, 22:50 | Bartekbx10 | |
1. Real Madryt 2. Valencia / FC Barcelona 3. FC Barcelona / Valencia 4. Athletic Bilbao 5. RCD Espanyol 6. Levante / Sevilla / Rayo | |||
| #6 | 2012.02.23, 15:34 | wcasowic | |
1.Real Madrid 2.Vilareal 3.Atletico Madrid 5.Valencia 6.Sevilla To są drużyny które najbardziej lubie w lidze, ale nie sądze żeby liga się kiedyś tak skończyła choćby ze względu na Barcelone | |||
| #5 | 2012.02.20, 19:36 | kornel1997 | |
| #4 | 2012.02.20, 19:23 | SiD | |
1.Real Madryt 2.Valencia 3.Atletico Madryt 4.Sevilla 5.FC Barcelona 6.Getafe | |||
| #3 | 2012.02.20, 18:20 | low | |
1. FC Barcelona / Valencia (kolejność alfabetyczna) 2. FC Barcelona / Valencia (kolejność alfabetyczna) 3. Real Madryt 4. Atletico Madryt 5. RCD Espanyol 6. Real Betis Sevilla / Sevilla FC (kolejność alfabetyczna) | |||
| #2 | 2012.02.20, 18:16 | SiD | |
Sądzę, że Atletico Madryt będzie numerem 4 na koniec sezonu, choć ta różnica jest bardzo mała i naprawdę mnie ona dziwi. Różnica między 4, a 17 miejscem wynosi 7p. Bitwa będzie naprawdę wielka i w tym sezonie Liga najbardziej mi się podoba. | |||
| #1 | 2012.02.20, 18:11 | low | |
| Projekt graficzny: Struku Cięcie i kodowanie: mrf |
|
2009 - 2012 LigaBBVA.pl wszelkie prawa zastrzeżone |