Deportivo Alaves Athletic Bilbao Atletico Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruna Eibar Espanyol Granada Las Palmas Leganes Malaga Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Sporting Gijon Valencia Villarreal

FC BARCELONA - ATLÉTICO MADRYT

Sędzia: Manzano J.
Widzów: 67734
07.02.2017, godzina 21:00
Miejsce: Camp Nou
Koniec
FC Barcelona
Atlético Madryt
1 : 1
do przerwy
1:0
Sergi Roberto ('19)
Luis Suárez ('43)
Sergi Roberto ('57)
Ivan Rakitić ('66)
Jasper Cillessen ('76)
Luis Suárez ('87)
Luis Suárez ('90)
Sergio Busquets ('90+6)
Yannick Ferreira Carrasco ('36)
Yannick Ferreira Carrasco ('69)
Stefan Savić ('76)
Kevin Gameiro ('80)
Kevin Gameiro ('83)
Filipe Luís ('90+4)

Jakość i emocje na Camp Nou, niesamowita intensywność w końcówce!

Relacje Mikołaj Zimoch @07.02.2017 | Przeczytano 1232 razy

Jakość i emocje na Camp Nou, niesamowita intensywność w końcówce!
Źródło: ESPN FC

Barcelona z awansem do finału Copa del Rey!

Hiszpańska prasa przed kilkoma dniami pisała o tym, że ewentualny triumf w Pucharze Króla byłby idealnym zwieńczeniem genialnej pracy Diego Simeone na Vicente Calderon. W drugim półfinale mierzyła się Celta z Alaves, więc z automatu - zwycięzca starcia Atletico z Barceloną stawał przed teoretycznie łatwą wizją finału tych rozgrywek. W pierwszym starciu stolica Hiszpanii okazała się szczęśliwsza dla Katalończyków, którzy wygrali na wyjeździe 2-1, dzięki czemu zapewnili sobie komfort przed rewanżem na własnym obiekcie. Rojiblancos musieli we wtorkowy wieczór dokonać remontady, o jaką na Camp Nou nigdy nie jest łatwo, jednak kibice klubu z Madrytu pokładali w swoich ulubieńcach wielkie nadzieje.


Od pierwszej minuty meczu goście starali się przejąć inicjatywę i co chwilę atakować szesnastkę gospodarzy. Atletico stwarzało sporo klarownych okazji, ale między innymi w kontrach zabrakło zimnej krwi, aby napocząć Barcelonę, która cierpliwie znosiła cierpienie i wyprowadziła, za pośrednictwem niezawodnego Argentyńczyka mocny cios przed zejściem do szatni. Leo Messi wziął sprawy w swoje ręce, ruszył z piłką w kierunku bramki Moyi, jego uderzenie zza pola karnego odbił do boku golkiper Los Colchoneros, ale w sytuacji znalazł się najlepiej Suarez, który wpakował futbolówkę do pustej siatki.

 


Niektórzy mogli pomyśleć, że jest już po herbacie i jeśli Atletico nie trafiło w pierwszej części gry, to nie zdoła zmienić losów dwumeczu. Nic bardziej mylnego, a druga połowa przyniosła nieprawdopodobne emocje. Los Colchoneros od 60. minuty dostało szansę gry w przewadze, po czerwonej kartce dla Roberto. Kilka chwil po tej sytuacji, Griezmann pokonał Cillessena, ale arbiter liniowy się pomylił i niepotrzebnie podniósł chorągiewkę, zabierając gościom prawidłowego gola. Kwadrans przed końcem szanse bandy Simeone jeszcze bardziej zmalały, bo sędzia wysłał za drugą żółtą Carrasco do szatni - następnie Gameiro koncertowo nie wykorzystał prezentu Blaugrany i przestrzelił jedenastkę po faulu Pique.


Nadzieje kibiców Rojiblancos wciąż tliły się w sercach, a podgrzał je właśnie rezerwowy napastnik. Gameiro się zrehabilitował i zapakował futbolówkę do bramki Barcelony - kapitalną asystą popisał się Griezmann. W ostatnich chwilach spotkania emocje sięgnęły absolutnego zenitu. To był prawdziwy rollercoaster - Luis Suarez zdążył jeszcze wylecieć z murawy, eliminując się tym samym z finału Pucharu Króla, do którego Duma Katalonii ostatecznie zdołała awansować. Hiszpańska piłka w najczystszej postaci!

 


Źródło: Własne

Tagi: Atletico Madryt, Barcelona, copa del rey, Relacje

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze (2 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 08.02.2017, 01:03, #1 CR 007 Golazo
Znowu ominął mnie dobry meczyk a szkoda.Po przeczytaniu artykułu można wnioskować że Barca miała więcej szczęścia i awansowała do finału .Gratulakcje Katalończycy :)
dodano: 07.02.2017, 23:16, #2 czarodziej
Pierwsza połowa była tak nudna, że mało co nie zasnąłem. Fajny gol do szatni i Barca przycisnęła aż dostała czerwień trochę z kapelusza. Na szczęście sędzia pomylił na naszą korzyść, oddał to co zabrał ten suk***yn z Betisem i wygraliśmy dwumecz. Szkoda tych kartek, ale ból du*y białych nieudaczników na pewno wynagrodzi trudy oglądania ostatnich minut meczu.
Części samochodowe w iParts.pl
R E K L A M A
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.