Deportivo Alaves Athletic Bilbao Atletico Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruna Eibar Espanyol Granada Las Palmas Leganes Malaga Osasuna Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Sporting Gijon Valencia Villarreal

DEPORTIVO ALAVÉS - FC BARCELONA

Sędzia: Carlos Clos Gomez
Widzów: 20465
11.02.2017, godzina 16:15
Miejsce: Estadio Mendizorrotza
Koniec
Deportivo Alavés
FC Barcelona
0 : 6
do przerwy
0:2
Víctor Laguardia ('90+3)
Samuel Umtiti ('6)
Luis Suárez ('37)
Neymar ('40)
Lionel Messi ('59)
Sergio Busquets ('59)
Ivan Rakitić ('61)
Alexis Ruano ('63 samobójcza)
Ivan Rakitić ('65)
Luis Suárez ('67)

Barcelona masakruje Deportivo Alaves!

Relacje fizi94 @11.02.2017 | Przeczytano 704 razy

Barcelona masakruje Deportivo Alaves!
Źródło: laliga.es

W meczu 22. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Deportivo Alaves zostało rozgromione przez Barcelonę aż 0-6!

Wszyscy zapowiadali dzisiejsze spotkanie, jako przedsmak tego, co wydarzy się 27 maja, ponieważ to właśnie te dwie drużyny zmierzą się w finale Pucharu Króla. Gospodarze nie mieli nic do stracenia i chcieli sprawić sensację, natomiast goście chcieli zrewanżować się za porażkę na Camp Nou i inne rozstrzygnięcie, niż trzy punkty nie wchodziło w rachubę.

Od pierwszego gwizdka optyczną przewagę uzyskali podopieczni Luisa Enrique. Już w 3. minucie swoją obecność na boisku zasygnalizował Leo Messi, który oddał groźny strzał, z którym ostatecznie poradził sobie Pacheco. Gospodarze skupieni byli głównie na bronieniu dostępu do własnej bramki, jednak w 25. minucie powinni objąć prowadzenie - na kapitalny rajd zdecydował się Theo Hernandez, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się ter Stegen! Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, co potwierdziło się w 37. minucie - kapitalnym dograniem popisał się Aleix Vidal, a na listę strzelców wpisał się Luis Suarez!

Piłkarze Alaves ledwo zdążyli otrząsnąć się po utracie bramki, a na tablicy świetlnej widniał już wynik 0-2. Tym razem prawdziwego kryminału we własnym polu karnym dopuścił się Pacheco do spółki z obrońcami, a całe zamieszanie wykorzystał Neymar.
Do przerwy 2-0 dla gości i chyba ciężko było w tym momencie znaleźć kogoś, kto liczył na odwrócenie losów spotkania w drugiej części gry.
Drugie czterdzieści pięć minut rozpoczęło się od intensywnych ataków zawodników Mauricio Pellegrino, którzy mogli zdobyć bramkę kontaktową już w 47. minucie, jednak strzał Christiana Santosa powędrował ponad poprzeczką. Barcelona nie zamierzała być dłużna i postanowiła odpowiedzieć, a konkretniej uczynił to Leo Messi. W 59. minucie przechwycił piłkę, pomknął w kierunku bramki i zdobył swoją pierwszą bramkę na Mendizorrozie!
W 64. minucie było już 4-0, a piłkę do własnej bramki wpakował Alexis!
Dwie minuty później padła kolejna bramka dla gości, a jej autorem okazał się Ivan Rakitić!
Barcelonie było mało, dlatego dalej atakowała - w 67. minucie drogę do siatki Pacheco znalazł Luis Suarez!
W 85. minucie fatalnie wyglądającego urazu nabawił się Aleix Vidal i wszystko wskazuje na to, że czeka go długa pauza.
 
Końcowy wynik nie uległ już zmianie, chociaż wydaje nam się, że gdyby było to konieczne to Messi i spółka bez większych problemów dołożyliby kolejnych trafień. Porażka nie przynosi gospodarzom wstydu, chociaż sześć straconych bramek nie jest osiągnięciem godnym pochwały. Natomiast Barcelona przynajmniej do wieczora została liderem Primera Division i zaliczyła udane przetarcie przed wtorkowym spotkaniem z PSG w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
 
 
 
 

 

 

 


Źródło: Własne

Tagi: Deportivo Alaves, fc barcelona, Primera Division

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze (3 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 11.02.2017, 20:58, #1 nemeton
Ale po co takie ostre wejście przy stanie 0:6? Nie rozumiem.
dodano: 12.02.2017, 02:48, #2 CR 007 Golazo
Niemoc.Nawet najmniejsze espekty były ważne dla Alaves stąd ten wślizg.
dodano: 12.02.2017, 13:47, #3 czarodziej
Gó*no były ważne. Frustracja po prostu. Nie raz nie dwa widać było takie zachowania np. u Ramos. Jak ktoś nie umie przegrywać to się często włącza agresor, bo mały człowiek nie może sobie poradzić z porażką.
Części samochodowe w iParts.pl
R E K L A M A
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.